Kolonie młodzieżowe – strzał w dziesiątkę

Kolonie młodzieżowe - strzał w dziesiątkę

W dalszym ciągu zbyt mała ilość polskich dzieciaków spędza wakacje poza domem. Jeszcze mniejsza ilość polskich dzieciaków spędza wakacje z dala od rodziców. Owszem, kontakt dzieci z rodzicami jest niesamowicie istotny, ale przecież warto spędzić część wakacji z dala od siebie. Nie może być tak, że młody człowiek nie będzie w stanie wytrzymać jednego dnia z dala od swojej najbliższej rodziny! Co z takiego dziecka potem wyrośnie? Dlatego właśnie kolonie młodzieżowe to wspaniała okazja ku temu, aby nasza pociecha mogła nauczyć się nieco samodzielności. Kolonie młodzieżowe są jednak nie tylko po to, aby nasze dziecko było bardziej samodzielne, to tylko jeden z wielu argumentów za tym, aby posłać swoją pociechę w jakieś bardzo urokliwe miejsce. Jakie są jeszcze argumenty za?

No cóż, z całą pewnością trzeba wspomnieć w tym momencie to, iż przecież Polska należy do grona takich krajów, które są bardzo piękne. To bardzo ważne, aby młody człowiek poznał bliżej swoją ojczyznę. Morze, góry, Mazury – zarówno północna, jak i równie dobrze południowa część naszego kraju, to prawdziwe delicje, które powinny być odkrywane od najmłodszych lat. Wszyscy lubimy odpoczywać, więc to chyba jasne, że i naszemu dziecku należy się trochę odpoczynku. Co jak co, ale akurat odpocząć na koloniach to naprawdę można. Chodzi raczej o taki aktywny odpoczynek, bo akurat zbyt wiele czasu na typowe niedzielne leniuchowanie to nasza pociecha mieć nie będzie.

Trzeba wspomnieć również w kontekście kolonii młodzieżowych o tym, że nie ma lepszego sposobu na przełamanie pierwszych lodów w kontaktach z innymi ludźmi. Czyli jeżeli do tej pory nasza pociecha nie poznawała innych dzieciaków, to znaczy poznawała, ale tylko w szkole i na podwórku, to teraz będzie miała okazję nieco zwiększyć swoje zdolności interpersonalne. Można w sumie zaryzykować twierdzenie, iż kolonie młodzieżowe są po to, aby z dzieciaka zrobić normalnego człowieka, który będzie w stanie poradzić sobie z mniejszymi bądź większymi problemami.